Konkurs!

135x167-zycieSpoleczenstwo1.png

Każdy kij ma dwa końce

18.03.15 (środa)

Jakiś czas temu klasę 3c opanowała nowa mania: budowa szałasu zdetronizowała kopanie w ziemi i oto całe stadko dzieci spędza dnie na poszukiwaniu patyków i mizernych próbach formowania z nich lokalu mieszkalnego.

Spoglądałam na to z lekką pobłażliwością, gdyż na naszym podwóreczku absolutnie nie ma tylu patyków, by zbudować z nich cokolwiek [...]

Potwory wracają do nory

06.02 (piątek)

Wczoraj był bal. Fajny bal z fajnym dmuchanym zamkiem do skakania.

Pierwszy wniosek z balowania jest taki, że era Monster High nareszcie się zakończyła! Nie widziałam na imprezie ani jednego potwora firmy Matell i sprawiło mi to niezwykłą przyjemność. Były za to duchy, królowe, motyle, Szczerbatki i Czkawki („Jak wytresować smoka”), czarownice, piraci [...]

Kopiemy porcelanę

08.10.2014 (środa)

W moim zawodzie zdarzają się dni szczególnie intensywne. Nigdy nie wiadomo, który to będzie dzień. Po prostu, raz na jakiś czas, przygoda goni przygodę…

Zaczęło się od partyjki „Time’s Up” z 2a. To taka gra towarzyska ze zgadywaniem haseł. Kupiłyśmy ją właśnie do świetlicy i trwa testowanie. Niechcący, okazało się, że to cudowne [...]

Niech żyje bal

30.01 (czwartek)

Mieliśmy bal. Podobno taki sobie średni, bo szczytem pomysłowości wodzireja był konkurs „kto będzie głośniej krzyczał”. Poza tym, kiedy w szkole jest cokolwiek „ekstra”, to zawsze świetlica zostaje za to ukarana. Kłopotem bywa to, że dzieci są wówczas wielce swawolne i bez przerwy zadają dziwne pytania. Poza tym, panie nauczycielki w takie dni [...]

Człowiek z liściem na głowie (ale bez buta)

05.11 (wtorek)

Dziś jest pierwszy dzień w pracy p. A, która zastąpiła w świetlicy panią B. Wszystko stoi na głowie, bo trzeba dziewczynie wyjaśnić milion rzeczy na raz. Do tego życie zafundowało mi nową pracowniczą sytuację kryzysową! To pewnie na fali poprzednich notek :). Tym razem standardowe procedury mogłam sobie w kieszeń włożyć, bo „czegoś [...]